jo-landia

Odgruzowujemy je powolutku, głaszczemy każdą cegłę, kamień, z namaszczeniem podchodzimy do nadgryzionej
zębem czasu deski, belki czy okucia.
Nie jest naszym zamiarem stworzenie skansenu, ale marzymy o stworzeniu własnego, niepowtarzalnego miejsca,
gdzie chętnie będzie wpadać nasza dzieciarnia z wnukami, nasi przyjaciele.
Gdzie przydomowy warzywniak roztaczać będzie zapach ziół i kopru, gdzie dzieciaki będą mogły biegać na bosaka
(a uwielbiają !) i zrywać owoce prosto z sadu;
gdzie wiejski ogród będzie przypominał moje dzieciństwo z Podlasia, w którym nie zabraknie malwy, niezapominajki,
smagliczki, floksów, goździków brodatych, etc.
Będę zbierała grzyby, robiła przetwory, nalewki, ... a w międzyczasie dekoracje ślubno-weselne, bo bez tego jednak
nie potrafiłabym żyć.

piątek, 14 grudnia 2012

Zimą pobielone

Witam serdecznie.
Oj dzieje się, dzieje. Jakiegoś kopa dostało Twórcze Pole z przyległościami widać, bo i mnie objęło, no cóż, wszak sąsiedzkie pole, ale jakby ugory raczej. Przy grubej robocie przerywnik w postaci drobiazgu, bo szybko oko cieszy. I tak chciałoby się coś na święta, jakieś dekoracje poczynić, pierniki upiec, ale to to magnesem silnym, a i uparci, i niecierpliwi każdą chwilą przywołują, a robota arcytrudna i nie wiem kiedy efekty będzie można pokazać.
Zatem przerywniki.
Stare drewniane pudło, które służy za pojemnik na chleb, mała ikeowska komódka co to na kluczyki, dokumenty, tabletki na ból głowy, obcinacz i pilnik do paznokci i in. niezbędne drobiazgi, skrzyneczki - pobielone, postarzone - nowy look dostały. Bawimy się transferem na biedronkowym zmywaczu. Przy tej sposobności powstała girlanda świąteczna z drewnianych ozdób też z nadrukiem.
Sprawia nam to wielką frajdę, cieszą szybkie efekty, poza tym we wspaniałej atmosferze spędzamy czas.




















I skrzyneczki prezentowe po alkoholu, które pełnią funkcję schowków, bo w szafkach kuchennych miejsca zbyt mało. Z fajnymi hasełkami CUKIER KRZEPI.








Słodkich snów
jolanda

39 komentarzy:

  1. Przepiekne sa Twoje skrzyneczki i serduszka i wszystko , co zrobila, podoba mi sie ten styl, a cukier krzepi rewelacyjna skrzyneczka, slogan Melchiora Wanjowicz, ktorego uwielbiam:) POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko nie żałuj dziecku cukru.
      Cukier wzmacnia kości.
      Oczywiście Wańkowicza - Kama wszystko robisz w biegu?
      Buziaki na dobranoc.

      Usuń
  2. O rany, skąd wytrzasnęłaś jeszcze te krzepiące cukry? :)) Mnie się te poduszki krzaczaste podobają :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu! Piękne rzeczy! Trzeba mieć talent. Niby to proste... hmm, ja miałam kiedyś epizod z teem ;) nawet książkę zakupiłam z instrukcjami co i jak, farby, przecieraczki wycieraczki ;) i na dwóch pudłeckach się skończyło...:( A Twoje rączki do tych dzieł stworzone:)! Pozdrawiam zimowo. S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informacje transferowe z blogów, przecierek z sąsiedztwa.

      Usuń
  4. To trzeba potrafić, żeby z rzeczy, które ja bym może wyrzuciła, zrobić takie śliczne i przydatne cuda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety dużo rzeczy zbieram, czasem wyrzucam i okazuje się, że wtedy by mi się przydało:)
      Uczę się od najlepszych, których mam po sąsiedzku.

      Usuń
  5. No i są i imponderabilia. Pięknie Wam to wszystko wychodzi. Jak wy to transferujecie na tym biedronkowym zmywaczu. Też trochę bieliłam i stare graty nabrały nowego looku. Przerobiłam pokój córci. Zobaczy wszystko dopiero w sobotę. Pozdrawiam serdecznie Artystkę z Mazurskiej Krainy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Rogata, pokaż swoje cuda na blogu, ciekawa jestem jak odbierze zmiany córka:)

      Usuń
  6. O rany koguta jakie piękności. Jak to się robi??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wpadniesz w końcu do mazurskiej krainy to zrobimy Ci warsztaty.

      Usuń
  7. aleś się postarała, piękne zdjęcia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wymiękłam totalnie!!!! Pięknie i jeszcze raz pięknie. Mi transfer wychodzi super i bez ryzyka uszkodzenia farby przy zastosowaniu preparatu Modge Podge, teraz stosuję go nałogowo, bo nitro i aceton niszczyły mi farbę.
    Jeśli masz jakiś sposób by uniknąć strat, zdradź proszę sekret :)
    Dostałaś mojego maila??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E Greciu to nasze nieśmiałe próby, ale jest nieźle, bo na przecierkach nadruk ma taki być, nie może być za ładny i za wyraźny.
      Dostałam maila, zaraz odpiszę, ale się zdziwiłam bardzo, bardzo i bardzo, bardzo Ci dziękuję:))

      Usuń
  9. Ależ cudeńka!!! Pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne! Dlaczego ja tak nie umiem? A może umiem? Tylko o tym nie wiem?
    Ściskam!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu - na pewno masz potencjał, wyzwolić go musisz:)

      Usuń
  11. Jak u Ciebie pięknie. Ten kącik jadalny jest świetny. A aniołek na ścianie chyba Wróblowy.......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróblowy, oczywiście. Obraz z drzewami i Wyzebrana przejażdżka też.
      Pozdrawiam nocną porą

      Usuń
  12. aaaaa, jakie to wszystko piękne ach. Cudowności, bardzo mi się podobają dekoracje. A bobrowy wianek, to obłęd:)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja zapytam wujka google jak się do tego pobielania zabrać. bo mi meble przestały pasować. serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przychodze do Ciebie juz ktorys raz i taaaaaaaaaaakie oczy robie. Podziwiam wszelka kreatywnosc i ciesze sie, ze takie ladne rzeczy moga byc wlasnym wyrobem... Pieknie i tak pastelowo u Ciebie, podoba mi sie...
    Serdecznie Cie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cuuuuudnie wprost! Aż nie chce sie wyjść z twojego domu.
    Pozdrawiam serdecznie świątecznie! Danka

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze podziwiam Was, wszystkie dziewczyny o złotych rękach ! Ogladając blogi o robótkach zastanawiam się, skąd bierzecie na to czas ? Bo zdolności macie wrodzone ! Serdeczne uściski, Jolando ! Piękny dom masz, piękne wnętrza - takie wysmakowane.
    Ania z Siedliska

    OdpowiedzUsuń
  17. Cuda!!! Jolu, zdrowych, radosnych, rodzinnych, pobielonych Świąt życzę Tobie i Twojej rodzinie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowne te Twoje rozbielone wnętrza! Wciąż i bezustannie Ci ich zazdroszczę:(( Z przyjemnością zawsze tu zaglądam. A wianek bobrowy powala na kolana!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jolu, zajrzałam tu dziś do Ciebie pierwszy raz
    i wpadłam w absolutny zachwyt!

    Toż to blog - balsam dla duszy!

    Twoje zdjęcia, to, o czym piszesz i jak piszesz -
    trudno się od tego oderwać...

    Idę oglądać dalej... nacieszyć oczy
    i nakarmić wewnętrzną potrzebę piękna i estetyki...

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne rzeczy robisz i pięknie jest u Ciebie. Zapraszam do mnie po wyróżnienie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również czuję się oczarowana! Cos pięknego :):) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń