jo-landia

Odgruzowujemy je powolutku, głaszczemy każdą cegłę, kamień, z namaszczeniem podchodzimy do nadgryzionej
zębem czasu deski, belki czy okucia.
Nie jest naszym zamiarem stworzenie skansenu, ale marzymy o stworzeniu własnego, niepowtarzalnego miejsca,
gdzie chętnie będzie wpadać nasza dzieciarnia z wnukami, nasi przyjaciele.
Gdzie przydomowy warzywniak roztaczać będzie zapach ziół i kopru, gdzie dzieciaki będą mogły biegać na bosaka
(a uwielbiają !) i zrywać owoce prosto z sadu;
gdzie wiejski ogród będzie przypominał moje dzieciństwo z Podlasia, w którym nie zabraknie malwy, niezapominajki,
smagliczki, floksów, goździków brodatych, etc.
Będę zbierała grzyby, robiła przetwory, nalewki, ... a w międzyczasie dekoracje ślubno-weselne, bo bez tego jednak
nie potrafiłabym żyć.

czwartek, 19 czerwca 2014

Stara chata - łazienka i toskański kącik w ogrodzie

Witam serdecznie.
Chyba powinnam zmienić system prowadzenia bloga, bo totalny brak powoduje "zastoje".
Póki co będzie lakonicznie, bo w życiu nie nadrobię zaległości, a dużo się dzieje na siedlisku.

Łazienka wymaga jeszcze dopieszczenia, drobiazgów, zasłonki, kinkietów, etc., ale priorytetem jest ogród, który pochłania większość czasu, no i rodzinka z gośćmi często wpada, trochę absorbuje, trochę dezorganizuje, ale wesoło jest i biesiadnie. Wanna ze złomu, kran nad wanną też, sanitariaty z odzysku, szafka umywalkowa z lustrem i generalnie dizajn sąsiadów. Cegła na ścianach stara, oryginalna, nie wypalana, ale suszona (stąd jej ciekawy koloryt).
















Powstał mały kącik przy murze, obok dołka biesiadnego, w  miejscu, które nie wiadomo kiedy stało się zsypem - kamieni, gruzu, jakichś kamiennych słupków i in. dziadostwa. Będzie tam kiedyś zadaszone miejsce do biesiadowania, może z letnią kuchnią ... a póki co zaadoptowałam to na PRALNIĘ, choć przyjęły się Toskańskie Klimaty, takie deczko jednak spolszczone. Uwięziłam samosiejki malwy i szałwii w metalowych koszach, obsadziłam wanienki ... zresztą sami zobaczcie ...















Salon brązowy z grubsza skończony, ale to następny post.


No to pa, do następnego postu.
jolanda

31 komentarzy:

  1. O matuleńko! Jak pięknie! Czy dla zwiedzających będzie udostępnione?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolando ...szczęka z zachwytu mi opadła ...pięknie...ja patrząc na to mogę ubolewać nad tym, że takie cynkwanny wyrzuciłam na złom ...a mogłam przerobić na niezwykłe rabaty ...
    Uściski ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ilonko, tak, tak, onegdaj nawyrzucało się sporo różności, które teraz, jak znalazł.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. No zesz! Jolu, uroda lazienki mnie rozwalila. Wszystko jest tak pieknie zgrane. Cegla, wanna, ta szafka od sasiadow. Bardzo, bardzo chcialabym miec u siebie tala lazienke!
    A ogredke, rzczeywiscie, toskanski w klimacie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przepraszam za bledy.

      Usuń
    2. Bardzo przepraszam za bledy.

      Usuń
    3. Jeszcze parę szczegółów do dopracowania, ale z tym na spokojnie. Jesteśmy zadowoleni. Jeszcze sień, kuchnia i jadalnie, ale czas wakacyjny i goście trochę opóźniają dalsze poczynania. Na razie na tym poprzestajemy. Ogród też nas absorbuje mocno. Buziaki

      Usuń
  5. ...witaj, za każdym razem jestem mile zaskoczony tym jak pięknie czarujesz to miejsce. Łazienka, cudo. Czekam na dalsze wiadomości od Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, jak pięknie urządziłaś kolejne pomieszczenie. Czym pomalowałaś baterię?
    Kwiatki w baliach bardzo pięknie wyglądają, bardzo oryginalnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bateria nad wanną mosiężna stara, nie malowana.

      Usuń
  7. Jolu! Twoja łazienka zapiera dech! Jak Ty tego wszystkiego dokonujesz, tworzysz takie cuda, jakie jedynie w dizajnerskich czasopismach sie oglada?!
    Taka lazienka to marzenie... moja, oblepiona gliną wyglada tragicznie i tez musze z nia cos zrobic!
    A toskanski kacik z kamiennym murkiem i cynowymi przedmiotami... cudo!!!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amelio - skrzykniemy grupę blogerów, wpadniemy i Ci zrobimy łazienkę, a co?
      Buziaki

      Usuń
  8. Nie będę oryginalna jeśli zawołam:
    "o matko! Ale cudna!"
    U mnie rzeźba, żeby w ogóle była. Pan wykonawca zażyczył sobie 6 tysięcy robocizny, bez materiałów i chce u mnie robić we dwóch w 3-4 tyg...
    Nie wiem, czy tak u mnie ładnie, czy jak...?
    Masakra jakaś....cenowa.
    Pozdówki!
    A Toskania...rzeczywiście na wyciagniecie ręki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tupajko - wszystko przed Tobą, powoli. Ty masz Absorbery, moje już dorosłe, robię co chcę. Serdeczności posyłam dla Waszej rodzinki

      Usuń
  9. Jolando łazienka i kącik przecudne !!! Uwielbiam tu zaglądać, bo zawsze jest u Ciebie klimatycznie i konkretnie tak jak lubię . Musisz niestety się poprawić bo za długo trzeba czekać na nowy post.
    Wiadomo latem ogród pochłania ogrom czasu. Pozdrawiam bardzo cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu aż mi wstyd, bo dawno do Ciebie nie zaglądałam, a zapewne naprodukowałaś szydełkowych cudów. Buziaki

      Usuń
  10. Ukłony ślę ! Jest przepięknie Jolu !
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, uściski dla Ciebie Marysiu :)

      Usuń
  11. Czekałam na ten post, zawsze coś ciekawego pokażesz. Troszkę Ci tak serdecznie zazdroszę, wszystko takie wysmakowane. Ja też dziś w Pieckach na złom zajrzałam, ale właśnie był wywieziony i nic szczególnego, nie było, jakaś aliminiowa chola z dziurkami, dziwny, zardzewiały pojemnik. Misek starych nie było, bo mi się chce takich lamp, jak Twoje. I pogoda nam się zepsuła, pada dziś i wieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnemo - lało, jak z cebra, ale właśnie wyszło słoneczko :)
      Dzięki za komplementy.
      Najciekawsze przedmioty to mąż i synowie znajdują na złomowiskach w wawce. Tutaj nic nam się nie udało ustrzelić, chyba, że na klamociarniach (np. Dąbrowy).
      Zapraszam do siebie.
      Buziaki
      PS. Słoneczko właśnie się schowało :(

      Usuń
  12. Nie do wiary, że wanna i bateria ze złomowiska... są cudne! Cała łazienka jest niesamowita, wysmakowana w każdym szczególe, a Ty jeszcze mówisz o dopieszczeniu ;-))
    Ale Kącik Toskański bije wszystko na głowę ;) Jakież klimaty! Bezpretensjonalnie i uroczo! Jestem zachwycona, mogłabym siedzieć w tym kąciku i biesiadować do upadłego ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ Ty tam czarujesz Jolu! Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy.
    I kurcze chyba muszę wybrać się na jakieś złomowisko skoro tam takie skarby można znaleźć.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba Dziewczyny już wszystko napisały... Ja od siebie mogę tylko dodać, że szczęka mi opadła! Jestem totalnie zauroczona łazienką...
    Eh... gdyby tak mój mąż zechciał dla mnie coś na złomie wygrzebać...
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  15. pięknie pięknie pięknie- a cóz to za drzwi szklane na 1 planie? to drzwi wejściowe takie frywolne, czy prysznic?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale boska łazienka!Po raz kolejny zaparło mi dech, na widok twoich wnętrzarskich poczynań.Ślicznie.Ty to masz gust:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniałe klimatyczne miejsce stworzyłaś, w starym dobrym stylu - bardzo mi się podoba kolor cegły, to dzięki niej jest tam tak przytulnie, no i romantycznie. - kącik do odpoczynku też pięknie się prezentuje - siedzonka oryginalne ! - ciepły kamień naturalnie nagrzany słońcem - jednym słowem sielanka na całego - pozdrawiam Jolu serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  18. łazienka powaliła mnie na kolana:)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepięknie Moje klimaty a ogród bajka..mogłabym z takiego ogrodu nie wychodzić wcale. Twoje zdjęcia, Twój ogród jest idealny i pozwolisz, mam nadzieję by był inspiracją do stworzenia takiego cuda w moim ogrodzie. Pomału szukam informacji jak taki ogród w toskańskim stylu stworzyć Znalazłam taki artykuł który być może mi pomoże w stworzeniu choćby namiastki tego co widzę na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  20. piękna :) a na podłodze to płytki czy wykładzina? bo rozglądam się za czymś w tym stylu i jestem ciekawa opinii. pozdrawiam Katarzyna

    OdpowiedzUsuń