jo-landia

Odgruzowujemy je powolutku, głaszczemy każdą cegłę, kamień, z namaszczeniem podchodzimy do nadgryzionej
zębem czasu deski, belki czy okucia.
Nie jest naszym zamiarem stworzenie skansenu, ale marzymy o stworzeniu własnego, niepowtarzalnego miejsca,
gdzie chętnie będzie wpadać nasza dzieciarnia z wnukami, nasi przyjaciele.
Gdzie przydomowy warzywniak roztaczać będzie zapach ziół i kopru, gdzie dzieciaki będą mogły biegać na bosaka
(a uwielbiają !) i zrywać owoce prosto z sadu;
gdzie wiejski ogród będzie przypominał moje dzieciństwo z Podlasia, w którym nie zabraknie malwy, niezapominajki,
smagliczki, floksów, goździków brodatych, etc.
Będę zbierała grzyby, robiła przetwory, nalewki, ... a w międzyczasie dekoracje ślubno-weselne, bo bez tego jednak
nie potrafiłabym żyć.

środa, 16 maja 2018

Nasza Doda


Odeszła na drugą stronę tęczy.

11 komentarzy:

  1. Wspolczuje bardzo. My pozegnalismy naszego Kacperka pol roku temu, jeszcze nie mozemy sie otrzasnac po stracie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Och... Ja nadal przechodzę żałobę o swojej, jako nie umiem... Mocno przytulam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem, jak boli.......
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  4. Boli bardzo...Wiem. W ciągu roku odeszły moje trzy psy. Przytulam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bezwarunkowa miłość, dlatego tak boli. Pozdrawiam, Anna

    OdpowiedzUsuń
  6. Współczuję bardzo. Trzymajcie się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Smutna wiadomość. To jest przede mną , nasz Filuś ma już 16 lat . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochani - bardzo WAM dziękuję za te czułe słowa :))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo nie lubię takich wiadomości...... :(
    Trzymajcie się Joluś...............

    OdpowiedzUsuń