Robię wigwamy, bo stare się wysłużyły, łuk wyplatam pod Pięknego Jasia, reanimuję konstrukcje pod ostróżki, bo w ub. sezonie nie zdały egzaminu i tak się kwiaty łamały ... chyba tę rabatę pod starą chatą z nimi muszę w przyszłym sezonie totalnie przearanżować.
Warzywnik sprzed dwóch tygodni:
 |
W wigwamach kobea, na łuku ma się wić Piękny Jaś |
 |
wigwam (w sumie dwa) na groszek pachnący, na drugim planie konstrukcja pod fasolę tyczną |
 |
cylindry sprawdziły się w ub. sezonie, to i tym razem może też |
W chwilach przerwy łażę po łące i wiję bukiety. Niedługo łąkę skoszą, zatem spieszę się by pokazać te bukiety łąkowe, bo się zdezaktualizują.
 |
pierwszy |
 |
drugi z kryzą z szabrowanego rzepaku zza miedzy, ale sza ... |
 |
five o`clock - nasza ulubiona mazurska herbata ze świeżą melisą, miętą, kilkoma listkami pysznogłówki, tu jeszcze z bławatkiem i płatkami dzikiej róży, słodzona dowolnym syropem - melisa, mięta, lipa, kwiat czarnego bzu |
I bukiet z kwiatów szczypiorku z delikatną kryzą chwastową (gwiazdnica wielkokwiatowa, bniec różowy).
I kilka aktualnych kadrów:
 |
stokroteczki |
 |
serduszka |
 |
jw. |
 |
łubin na miedzy |
 |
fiołek biały, nie wiem skąd,się znalazł na siedlisku, rośnie wśród leśnych |
 |
dużo irysów wsadziłam nad stawem, sąsiadka wyrzucała, to przygarnęłam |
 |
ten bukiet już nie aktualny, przykre |
Tymczasem, pa, dobranoc
PS. Gonię z postami, bo dużo się dzieje, a ja jak zwykle nie nadążam. Do pokazania jeszcze piec chlebowy z wędzarnią, nawet zdjęcia nie zrobione, ale najważniejsze, że piec hula, gotujemy, pieczemy, wędzimy.
Najpiekniejsze sa bukiety z polnych kwiatow, a Twoje to juz dziela sztuki! przesliczne!!!tez zrywam wszystko co mi sie na poboczach drogi, czy na sciezkach napatoczy, a potem rozstawiam w domu bukieciki.pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję za ponowne odwiedziny.
UsuńPozdrawiam serdecznie Grażynko
polne kwiaty są najbardziej urocze i najpiękniej pachnące oraz bez i piwonia, to mój zestaw ulubiony.
OdpowiedzUsuńA pomidorki zostawiasz w tych donicach na całe lato w foliaku?
To są cylindry, donice bez dna, łatwiej podlewać bezpośrednio roślinę, choć chyba częściej.
UsuńPozdrawiam
Też plotę...pod powojniki botaniczne, które mają ogromne tempo przyrostu :)
OdpowiedzUsuńTwoje bukiety przypominają mi dzieciństwo i beztroskie bieganie po łąkach :)
Wydawało mi się, że powojniki to niekoniecznie wiejskie klimaty, ale przypadkiem mam botanicznego i rzeczywiście rośnie jak szalony. Dzikus chyba jeszcze bardziej.
UsuńTeż w dzieciństwie biegałam po podlaskich łąkach. Coś mi z tego zostało.
Pozdrawiam Pracowitych w Mazurskiej Kraininie. Piękne bukiety. Cieszcie się, pieczcie, wedźcie!
OdpowiedzUsuńJolando, masz jakies siewki mikołajka może na łączce Twej? Przygarnęłabym chętnie, bo nic nie wzeszło u nas.
Mam aż w nadmiarze, chętnie przekażę. Odezwij się na maila.
UsuńNie mam Twojego maila. A Outlock nie moze skonfigurować ustawień i nici z maila. Jesli to nie za duża prośba (wiem, że czasu nie masz), wyslij mi maila na rogataowca@yahoo.pl. Pozdrawiam
UsuńMieszkacie w przepięknych okolicznościach przyrody. PS. Ciekaw jestem, jak potoczyły się losy łosiej rodziny, choć jednocześnie zalecam ostrożność :))
OdpowiedzUsuńKochamy to nasze miejsce na ziemi. Łosoś jest tu sporo. Znajomi z Opola widzieli idąc do nas z sąsiedztwa 9 sztuk brodzących po pobliskim bajorze. Widok boski. Szczęściarze.
UsuńByła podlasianka pozdrawia byłego podlasianka. Dziękuję za odwiedziny i za zjawiskowe kadry na Waszych blogach
Oczywiście łosi nie łososi; komentuję z tel. i podpowiadacz swoje.
UsuńCała przyjemność po naszej stronie :)
UsuńUrokliwie, letnio, pachnąco, prawdziwie ogrodowo. Tak lubię! Powodzenia.
OdpowiedzUsuńDziękuję, nawzajem :)
UsuńJak mało potrzeba, żeby poczuć się naprawdę szczęśliwym? Mi wystarcza, jak wpadnę do Ciebie na bloga i pooglądam te przepiękne zdjęcia. Z oddali czuję zapach skoszonego siana :)) Przy okazji zapytuję jakiego aparatu używasz i jakiego obiektywu?
OdpowiedzUsuńTo prawda, naprawdę niewiele mi do szczęścia potrzeba :) i cieszę się, że moje zdjęcia Ciebie uszczęśliwiają :)
UsuńDostałam od syna Nikona D90, najczęściej robię obiektywem Nikkor 70-300 mm.
Pozdrawiam serdecznie
Piękne kadry : ) Zdjęcie białego fiołka rewelacja.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńUrocze bukiety z polnych kwiatów. Na przyszły rok spróbuję zrobić taki wigwam na groszek , pomysłowy i bardzo dekoracyjny. Czekam na fotki pieca . Gratuluję Wam że go macie. Buziaki zasyłam i miłego weekendu Jolando.
OdpowiedzUsuńMiłego i dla Ciebie Maryś.
UsuńTaki wigwam to nic trudnego, ostatnio robiłam z olszyny, która zarasta nasz dziki Czarny Staw. Powodzenia :)
Uwielbiam takie klimaty! Bukiety przepiękne, a wigwamy pod pnącza bardzo pomysłowe:)
OdpowiedzUsuńCudne.... Pozdrawiam ciepło
OdpowiedzUsuńZdjęcia tak wspaniałe, że nie wiem co podziwiać! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńKomuś ja też ze swojego szczypiorku czosnkowego robię bukieciki do ozdabiania stołu w domu. Kto by pomyślał, że to taki wdzięczny i trwały kwiatek :)
OdpowiedzUsuńMiało być Joluś ;) przepraszam... ach to pisanie w pociągu gdy buja 😊
UsuńDroga Jolando, czy zechciałabys dac kilka wskazówek jak zrobić taki zgrabny bukiecik,który stoi i jest zwarty.Mam wiele kwiatów w ogrodzie i w bukiecikach rozdaję je kolezankom ,ale moje bukiety to raczej wiechcie,bo za nic nie układaja sie zgrabnie. serdecznie pozdrawiam Maria
OdpowiedzUsuńMario - instruktażu wirtualnego nie sposób udzielić. Skrętoległe układanie kwiatów to niby nic trudnego, dokładanie, dokładanie w jednym kierunku łodyg i jest bukiet ;) Może jakiś kurs florystyczny Mario? Na pewno przydadzą się takie umiejętności, chyba każdej kobiecie sprawia radość dekorowanie kwiatami.
UsuńPozdrawiam serdecznie
Ale masz super kwiatową łąkę :)))) Mnóstwo różnych ślicznych kwiatów :D Przypomniałaś mi o groszku pachnącym... muszę go wysiać do doniczek, mam nadzieję, że nie za późno, kurcze, zapomniałam o nim :/
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Te dwa wigwamy razem z łukiem wyglądają obłędnie, tak słowiańsko :). Może jakiś tutorial dotyczący wykonania takich cudeniek?
OdpowiedzUsuńPS. Zapraszam też do siebie na rabatdladomu.com.pl
Tutorial mógłby powstać, ale nie robiłam zdjęć podczas budowy wigwamów :(
UsuńW sumie to spontaniczna plątanina gałęziowa.
Bardzo ubolewam, ze nie mam gdzie naciąć materiału na takie wigwamy, łuki i płotki. Podobają mi się okropnie. Bukiety niezwykle urokliwe :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam polno - łąkowe kwiaty! Przepiękne bukiety! - jakież kolory! Kiedy byłam ostatnio w Dolinie Biebrzy kwitł tam goździk kartuzki i jaskier ostry... no i szczaw. Bzy również. Przepięknie było, jednakże nie tylko sam widok, ale i zapach tych łąk jest urzekający. Szkoda, że nie można tego sfotografować... Pozdrawiam:)!
OdpowiedzUsuńJaki piękny, wypielęgnowany warzywnik ! I te wyplatane konstrukcje ! Czy robisz je z leszczyny czy z wierzbowych witek ? A bukiety - mistrzowskie ( jakżeby inaczej ?).
OdpowiedzUsuńSerdeczne uściski !
Aniu - tylko łuk z leszczyny, reszta to olszynowe samosieje które trochę uporządkowałam przy naszym dzikim Czarnym Stawie.
UsuńUściski i dla Ciebie Aniu !
sliczne zdjecia, fajne pomysly na bukiety, wiele radosci ;)
OdpowiedzUsuńCzy mogę prosić o instrukcję uprawy pomidorów w cylindrach?
OdpowiedzUsuńW zasadzie niczym się ta uprawa nie różni od uprawy w gruncie. Nie rozlewa się woda po całym foliaku, podlewam konkretnie roślinę.
UsuńHopefully this article will provide inspiration and motivation for all people
OdpowiedzUsuńantibiotik untuk keputihan